
Biograd → Vrgada
Pierwszy etap jest krótki z rozmysłem. Dwanaście mil daje załodze czas, by znaleźć kabestany, ogarnąć windę kotwiczną i otrząsnąć się z drogi na miejsce. Biograd pustoszeje za Pašmanem, a wczesnym popołudniem Vrgada leży nisko na wodzie przed dziobem, ciemna od sosen i cicha. Nie ma tu samochodów, tylko garść ścieżek wydeptanych między domami a kaplicą. Zwykle rzucamy kotwicę w Lučicy po południowej stronie, gdzie dno jest jasnym piaskiem, a nie trawą i skałą, jakie masz niemal wszędzie w okolicy. Wykąp się przed kolacją; płycizna szybko się nagrzewa. Na lądzie rodzinne konoby gotują to, co tego ranka weszło do sieci, najczęściej brudet, jedzony powoli. Spokojny, uczciwy początek.
Co robić
Zakotwicz i wykąp się w zatoce Lučica
Przejdź bezsamochodowymi ścieżkami do kaplicy
Świeży brudet w rodzinnej konobie
Ponurkuj z fajką na piaszczystej płyciźnie przed kolacją
Wskazówka cumownicza
Weź restauracyjną boję w Lučicy, jeśli planujesz jeść na lądzie — zwykle darmowa przy kolacji; inaczej kotwicz na piasku na 4-6 m z dużym zapasem łańcucha. W sierpniowe weekendy się zapełnia, więc przypływaj na wczesne popołudnie.






