Card image
Trasa · 7 dni · pętlaTrasa czarterowa · Split

Split przez Kornati & Krka.

Siedem dni ze Splitu w Park Narodowy Kornati i w górę Krki do Skradinu, dalej przez Primošten i z powrotem przez Rogoznicę. Odległości i cumowanie.

Trasa

Trasa dzień po dniu

Kliknij dowolną pinezkę na mapie lub dowolny dzień w podsumowaniu poniżej, aby zobaczyć postój, opis i zdjęcia tego dnia.

Krknjasi
Dzień 1

SplitVeli Drvenik, Krknjaši bay

Krótki, 8-milowy skok na zachód na piaszczyste płycizny Krknjaši między wyspami Drvenik – łatwa pierwsza noc, żeby załoga się dotarła.

Dystans

15 Mm

Żegluga

~3 h przy 5 węzłach

W skrócie

Trasa w skrócie

Najlepszy sezon

maj – początek października (szczyt cze – wrz)

Czas trwania

7 dni

Port startowy

Split

Akwen

Split

Podsumowanie trasy

Kliknij dowolny dzień, aby wrócić do mapy i zobaczyć jego zdjęcia, opis i wskazówkę cumowniczą.

Cała historia

Podróż dzień po dniu

Nazwane kotwicowiska, wskazówki cumownicze i atrakcje dla każdego etapu tygodnia — mapa podąża za Tobą podczas przewijania.

Dzień 1 / 7
Krknjasi
1
Dzień 1

SplitVeli Drvenik, Krknjaši bay

Wyjście ze Splitu w sobotnie popołudnie wymaga cierpliwości. Tor wodny przy ACI Marina i miejskiej Rivie zapycha się wychodzącymi jachtami, więc plan na pierwszy dzień jest skromny: dziób na zachód i niech tłum zostanie za rufą. Kotwicowisko leży w płytkiej cieśninie dzielącej Veli Drvenik od Mali Drvenik, w piaszczystej misie na trzech do sześciu metrów, która po wschodzie słońca robi się intensywnie turkusowa. Trzymanie jest pewne. Trzy tawerny na Veli Drvenik dadzą ci darmową boję, jeśli zarezerwujesz stolik, ale równie dobrze możesz rzucić kotwicę w piachu i podskoczyć pontonem na rybę z rusztu. Wokół cypla biegnie ścieżka, a po drugiej stronie stoi kapliczka, gdyby ktoś chciał rozprostować nogi. Zwykle kładziemy się tu wcześnie. Jutrzejszy etap na północ jest dłuższy.

Co robić

Rzuć kotwicę na piaszczystej płyciźnie na 4–6 m

Podskocz pontonem na rybę z rusztu na Veli Drvenik

Przejdź ścieżką po cyplu do kapliczki

Wykąp się z rufy, zanim przypłyną łodzie wycieczkowe

Popatrz, jak słońce spada w otwarty Adriatyk

Wskazówka cumownicza

Rzuć kotwicę na cztery do sześciu metrów w piachu, a złapie mocno; boje restauracji nic nie kosztują, jeśli zjesz na lądzie. Wchodzi tu tylko zachód i północny zachód, więc gdy w prognozie stoi świeży zachodni, przejdź dwie mile do ACI Marina Trogir na noc.

Primosten
2
Dzień 2

Veli Drvenik, Krknjaši bayPrimošten

Primošten widać z daleka: pęk terakotowych dachów na niemal-wyspie, spiętej z lądem najcieńszym przesmykiem, z kościołem św. Jerzego na szczycie. Starówka wciąż jest zamieszkana, bez kurortowego lakieru, a konoby ukryte w bocznych uliczkach gotują uczciwie po dalmatyńsku. Jedyne, co trzeba zaplanować, to cumowanie. W ciągu dnia można stanąć przy nabrzeżu miejskim, ale nikt tam nie nocuje; miejsca na noc są w Marina Kremik dwie mile na południe, a do centrum na kolację dowozi shuttle. Za miastem zbocza pokrywają suchomurowe tarasy Bucavac, murowane ręcznie przez pokolenia, żeby osłonić winorośl Babić. Ten szczep daje ciemne, zbudowane czerwone wino, warte zamówienia zamiast łatwych nadmorskich białych. Znajdź miejsce na falochronie, kieliszek w dłoń, i patrz, jak światło schodzi z wody.

Co robić

Wejdź do kościoła św. Jerzego na szczycie

Zamów kieliszek Babicia na nabrzeżu

Przejdź się po ręcznie budowanych tarasach Bucavac

Zjedz brudet w konobie w bocznej uliczce

Podjedź shuttle'em z Kremika na kolację

Wskazówka cumownicza

Kremik to marina, na której możesz polegać na noc, dwie mile w dół wybrzeża, z lazy line, pełnym zapleczem i shuttle'em do Primošten. Nabrzeże miejskie traktuj wyłącznie jako dzienną grzędę; jest zwrócone prosto na zachód, a zejść z niego trzeba, zanim o zmierzchu wróci flota rybacka.

Kornati
3
Dzień 3

PrimoštenPiškera, NP Kornati

Kornati nie przypominają niczego innego, co się żegluje w Chorwacji. Osiemdziesiąt dziewięć wysp, ani jednego stałego mieszkańca, niskie kamienne grzbiety przeczesane suchymi murkami i opadające prosto w głęboką wodę. Połów jest zakazany, więc pod powierzchnią sporo się dzieje. Nocleg to ACI Marina Piškera na wysepce Panitula Vela, jedyna marina wewnątrz granic parku. Masz tam lazy line, wodę, prąd i jedną restaurację na skale nad pomostami. Bilet parkowy załatw przed przybyciem, bo rezerwacja online kosztuje mniej niż zakup w kasie. Popołudnie należy do ciebie: przeskocz pontonem w czystą wodę przy wysepce Lavsa na snorkeling albo zejdź na południe, tam gdzie klify Many i Kornatu spadają prosto w morze. To surowe, ciche miejsce, a cisza po zachodzie słońca jest tu główną atrakcją.

Co robić

Najpierw kup bilet do parku Kornati przez internet

Zanurkuj z maską w kanale w stronę wysepki Lavsa

Przepłyń pod południowymi klifami Many

Zjedz kolację w restauracji mariny nad urwiskiem

Wdrap się na krasowy grzbiet Panituli

Wskazówka cumownicza

Każde miejsce w Piškerze ma lazy line; w lipcu i sierpniu rezerwuj wcześniej, bo marina się zapełnia. Kotwiczenie w parku na noc jest dozwolone tylko w pięciu zatokach (Lavsa, Lojena, Vrulje, Statival i Stiniva), a tamtejsze konoby zwykle zostawią ci darmową boję, jeśli u nich zjesz. Łodzie rangerów objeżdżają teren, więc nie kombinuj z opłatą.

Zlarin
4
Dzień 4

PiškeraZlarin

Zostaw Kornati za rufą i idź na wschód, w wyspy szybenickie, gdzie Zlarin robi łagodny kontrast wobec surowego krasu, który masz za sobą. Jedna wioska, żadnych aut, uliczki biegnące w głąb lądu pod cyprysami i sosnami. Koral przewija się przez całą przeszłość wyspy: nurkowie eksploatowali tutejsze czerwone ławice przez blisko siedemset lat, a wioska prowadzi muzeum koralu, gdzie obciążone liny i żelazne ramy pokazują, jak je wydobywano. Kilka warsztatów wciąż ręcznie wyrabia koralową biżuterię. Cumujesz rufą na własnej kotwicy przy nabrzeżu, a przy wewnętrznych miejscach jest woda i prąd za niewielką opłatą. Popołudniem wyjdź którąś ze ścieżek do kapliczek na grzbiecie albo kąp się z płaskich skał wzdłuż południowego brzegu. Po kolacji falochron to najbardziej ożywione miejsce, na jakie Zlarin się zdobywa, i większości załóg to w zupełności wystarcza.

Co robić

Zobacz muzeum czerwonego koralu przy placu

Przejdź ścieżkami po grzbiecie, pod cyprysami i sosnami

Wykąp się ze skał na południowym brzegu

Kup ręcznie robiony koral w wiejskim warsztacie

Zjedz kolację i wyjdź o zmierzchu na falochron

Wskazówka cumownicza

Stań rufą przy wiejskim nabrzeżu na Zlarinie na własnej kotwicy; woda i prąd sięgają środka nabrzeża za drobną opłatą. Jesteś schowany przed wszystkim z zachodu, północnego zachodu i północy, ale sirocco z południowego wschodu wieje prosto do środka. Jeśli prognoza pokazuje południowo-wschodni powyżej 15 węzłów, to cztery mile na północ w osłonięte wody Šibenika – albo ACI Marina Mandalina, albo nabrzeże miejskie.

Skradin
5
Dzień 5

ZlarinSkradin, NP Krka

To jeden z najdziwniejszych i najlepszych etapów na całym wybrzeżu. Dwanaście z tych mil biegnie w głąb lądu. Mijasz stare mury Šibenika, przewlekasz się skalnym przesmykiem kanału św. Antoniego pod mostem drogowym, przecinasz pas wody słonawej i wychodzisz na głęboki, zacieniony wzgórzami słodkowodny basen, przy którym leży ACI Marina Skradin. Każdy czarterowy takielunek przechodzi pod mostem z zapasem. Skradin to próg Parku Narodowego Krka, a parkowa łódka wozi z mariny w górę rzeki do Skradinskiego Buku, kaskad, które rozsławiły tę rzekę. Płacisz w kasie na nabrzeżu, a bilet obejmuje przejazd łódką; w sezonie odchodzi mniej więcej co pół godziny. Przepisy z 2021 roku ukróciły kąpiel pod samymi wodospadami, ale pomosty obiegają oba brzegi, a wspinaczka do górnego punktu widokowego zwraca się z nawiązką. W miasteczku zamów skradińskie risotto, duszone z szafranem godzinami, i butelkę miejscowego czerwonego.

Co robić

Popłyń parkową łódką do Skradinskiego Buku

Przejdź pętlę pomostów po obu brzegach rzeki

Wejdź na punkt widokowy nad wodospadami

Zamów wolno gotowane skradińskie risotto z szafranem

Powłócz się średniowiecznymi uliczkami za mariną

Wskazówka cumownicza

Każde miejsce w ACI Marina Skradin ma lazy line, marina daje pełne zaplecze, a paliwo jest po drodze, przy wejściu. Oznakowany tor rzeczny ma dość wody dla każdego czarterowego zanurzenia; licz jakieś półtorej godziny na prędkości kadłubowej od ujścia rzeki przy Šibeniku. Park nie pozwala kotwiczyć nigdzie na swoim odcinku rzeki, więc zostaje marina albo nic.

rogoznica
6
Dzień 6

SkradinRogoznica

Wróć rzeką, a potem zejdź na południowy wschód wzdłuż otwartego wybrzeża do Rogoznicy, niskiego półwyspowego miasteczka mniej więcej w połowie drogi między Šibenikiem a Splitem. Osobliwością tego miejsca jest Smocze Oko: sadzawka słonej wody zapadnięta głęboko w kras na samym czubku półwyspu, bez widocznego odpływu. Ukryte pod powierzchnią przejście sprawia, że pływ napełnia je i opróżnia dwa razy dziennie. Lustro leży poniżej poziomu otwartego morza, wapienną krawędź obejdziesz w jakieś dwadzieścia minut od miasteczka, a kolor wody zmienia się razem ze światłem. Po południowej stronie Marina Frapa uchodzi za jedną z większych na tym odcinku Dalmacji, z lazy line, stacją paliw, hotelem i szeregiem restauracji nad wodą. Przy północnym nabrzeżu jest miejsce dla mniejszych jachtów, żeby stanąć rufą, ale łapie ono północno-zachodni, więc w sezonie większość skipperów bierze po prostu marinę i tyle. Samo miasteczko jest małe: flota rybacka, garść konob, stara dzielnica na cyplu.

Co robić

Wyjdź nad jezioro Smocze Oko

Popatrz w dół z krasowych krawędzi klifu

Zjedz brudet w konobie na półwyspie

Powłócz się po starej dzielnicy na cyplu

Przeskocz pontonem na wysepkę Smokvica na kąpiel

Wskazówka cumownicza

Przy każdej pogodzie odpowiedzią jest Marina Frapa po południowej stronie: lazy line na miejscach, pełne zaplecze, paliwo brane tuż przy wejściu. Alternatywa przy północnym nabrzeżu oznacza własną kotwicę i stanie rufą za drobną opłatą, ale nic nie osłania go od północnego zachodu, więc przejdź do mariny, gdy tylko szykuje się świeży wiatr.

Split
7
Dzień 7

RogoznicaSplit

Dwadzieścia mil na wschód-południowy wschód i jesteś z powrotem w Splicie, a zegar nastawia sobotnie zdanie jachtu. Zwykle chcą cię przy nabrzeżu na dziewiątą: zbiorniki uzupełnione, toalety opróżnione, pokłady spłukane i każda pozycja z inwentarza na swoim miejscu. Większość splickich czarterów wraca do ACI Marina Split przy Pałacu Dioklecjana albo do jednej z baz w stronę Kaštel i Trogiru, a wejście jest proste przy każdym świetle. Idąc na wschód, przechodzisz pod południową stroną Čiovo, a jej zatoczki są dobre na ostatnią kąpiel; Slatine albo Saldun to te, które wybiera większość załóg. Gdy jacht jest już ogarnięty, a papiery podpisane, do pałacu masz kilka minut piechotą, a na lotnisko jakieś pół godziny. Większość załóg kończy taki tydzień przy powolnym lunchu na Rivie.

Co robić

Wykąp się ostatni raz przy południowym Čiovo

Uzupełnij paliwo i opróżnij zbiorniki przed zdaniem jachtu

Przejdź Pałac Dioklecjana przed transferem

Ochłoń na plaży Bačvice w Splicie

Zjedz długi lunch na Rivie

Wskazówka cumownicza

Odprowadź jacht do bazy wskazanej w umowie – splicka ACI, Kaštela albo Trogir – i stań na miejscu, które wskaże kierownik bazy. Zdanie jachtu idzie zwykle między ósmą a dziewiątą w sobotę rano; jeśli umowa przewiduje powrót w piątek wieczorem, bądź na cumach około piątej dzień wcześniej.

Przepłyń tę trasę własnym czarterem

Sprawdź dostępność z mariny startowej, porównaj jachty i zarezerwuj swój tydzień online — z bezpłatnym anulowaniem.