
Primošten → Zlarin
Zwykle wychodzimy z ACI Marina Kremik przed południem i kierujemy dziób na północ — dwanaście mil otwartego wybrzeża, zanim zamkną się wokół ciebie wyspy Šibenika. Zlarin leży nisko i zielono przy ujściu estuarium, jedna wioska rozciągnięta wzdłuż wschodniego brzegu i ani jednego samochodu na całej wyspie. Miejsce zrobiło sobie imię na koralu. Tutejsi nurkowie wydobywają czerwony koralowiec z przybrzeżnych pokładów od 1412 roku, a małe muzeum przy placu rozkłada sześć wieków tego rzemiosła w kilku salach. Cumuj rufą do głównego pomostu, gdzie do środkowych miejsc dochodzi woda i prąd za niewielką opłatą portową. Zalesione wnętrze wyspy warte jest godziny spaceru. Wieczorem Konoba Ivana na szczycie portu zapełnia się miejscowymi, a na kolację jest to, co przyniosły łodzie.
Co robić
Zobacz muzeum koralowca przy głównym placu
Przejdź sosnowym wnętrzem na północny kraniec
Kolacja w Konoba Ivana nad portem
Popływaj ze skał poniżej wioski
Zajrzyj do dwóch koralowych pracowni w wiosce
Wskazówka cumownicza
140-metrowy pomost mieści około 40 łodzi rufą do nabrzeża na własnej kotwicy, z wodą i prądem przy wewnętrznych miejscach; osłania od zachodu i północy, ale jest odsłonięty na SE. Jeśli prognozują sirocco powyżej 15 węzłów, schowaj się 4 mile w górę estuarium Šibenika na noc.






