Card image
Trasa · 7 dni · pętlaTrasa czarterowa · Istria

Punat przez Mali Lošinj.

7-dniowa pętla z Punatu przez Rab, Pag, Susak, Mali Lošinj, Unije i Cres: piaszczyste plaże Kvarneru, wyspy bez aut i ciche kotwiczyska.

Trasa

Trasa dzień po dniu

Kliknij dowolną pinezkę na mapie lub dowolny dzień w podsumowaniu poniżej, aby zobaczyć postój, opis i zdjęcia tego dnia.

Lopar
Dzień 1

Punat (Krk)Lopar (Rab)

Łatwy pierwszy odcinek z Marina Punat na południe, na piaszczysty północny kraniec Rabu, gdzie Paradise Beach ciągnie się pełne półtora kilometra.

Dystans

12 Mm

Żegluga

~2,4 h przy 5 węzłach

W skrócie

Trasa w skrócie

Najlepszy sezon

czerwiec – połowa września (szczyt lip – sie)

Czas trwania

7 dni

Port startowy

Punat

Akwen

Istria

Podsumowanie trasy

Kliknij dowolny dzień, aby wrócić do mapy i zobaczyć jego zdjęcia, opis i wskazówkę cumowniczą.

Cała historia

Podróż dzień po dniu

Nazwane kotwicowiska, wskazówki cumownicze i atrakcje dla każdego etapu tygodnia — mapa podąża za Tobą podczas przewijania.

Dzień 1 / 7
Lopar
1
Dzień 1

Punat (Krk)Lopar (Rab)

Większość załóg rzuca cumy w Marina Punat około południa, gdy paliwo i woda są już ogarnięte. Przejście do Lopar jest krótkie i wyrozumiałe, jakieś trzy godziny, jeśli maestral rozkręci się za tobą. Północny kraniec Rabu jest jak na to wybrzeże nietypowy: prawdziwy piasek, nie żwir. Rajska plaža, dosłownie Rajska Plaża, ciągnie się półtora kilometra i opada tak łagodnie, że rodziny brodzą daleko, zanim woda sięgnie im pasa. Za nią wydmy Sahara skrywają cichszy, dzikszy odcinek dla każdego, komu chce się przejść. Wejdź na niskie wzgórze do starego krzyża po rozległy widok na Kvarner, a potem zajrzyj do wioski na kawałek Rapska torta, migdałowego ciasta, które miejscowe rodziny wypiekają od pokoleń. Niewymagający dzień. I o to właśnie chodzi pierwszego dnia.

Co robić

Pobrodź po płyciznach Rajskiej Plaži

Znajdź cichy piasek przy wydmach Sahara

Wejdź do krzyża na wzgórzu w Lopar

Kawałek Rapska torta w wiosce

Wskazówka cumownicza

Nocuj na kotwicy w zatoce San Marino, która dobrze osłania od bury z północy; molo w Lopar zostaw promom i taksówkom wodnym, zamiast liczyć na czarterowe stanowisko.

Novalja
2
Dzień 2

LoparNovalja (Pag)

Pag odsłania się na długo przed zacumowaniem. Wzgórza biegną nagie i blade, wyszorowane przez burę tak, że rośnie na nich niewiele poza szałwią i niskimi zaroślami, a sól w wietrze to część powodu, dla którego ser z tej wyspy smakuje, jak smakuje. Novalja leży w głębokiej zachodniej zatoce za długim falochronem; imprezowy tłum miasto zabawia na Zrće, o krótki skok przez przewężenie wyspy. Jest i łagodniejszy Pag. Podjedź autem albo taksówką do Lun, gdzie gaj dzikich oliwek stoi od stuleci, część pni powykręcana nie do poznania. Zamów degustację w serowarni Gligora koło Kolanu, a zrozumiesz, dlaczego Paški sir zdobywa medale za granicą. Wieczorem połącz go z wyspiarską pieczoną jagnięciną. Kontrast między dwiema Novaljami to cały urok.

Co robić

Skosztuj Paški sir w serowarni Gligora

Wieczór w klubie Papaya albo Aquarius

Przejdź się prastarym gajem oliwnym w Lun

Wolno pieczona jagnięcina z Pagu na kolację

Wskazówka cumownicza

Miejskie nabrzeże za falochronem Novalji ma prąd i wodę, ale w lipcu i sierpniu szybko się zapełnia, więc zgłoś się przez radio wcześniej albo przybij wcześnie. Zatoka jest otwarta od zachodu, więc jeśli grozi sztorm, pewne stanowisko bije kotwiczenie.

Susak
3
Dzień 3

NovaljaSusak

To dzień, w którym trzeba wypłynąć wcześnie. Dwadzieścia pięć mil to najdłuższy pojedynczy skok na trasie, a przejście chcesz mieć za sobą, zanim popołudniowy maestral wzburzy krótką falę na otwartym Kvarnerze. Susak wynagradza trud. Nie ma na tym wybrzeżu nic podobnego: żadnej skały, tylko głęboki lessowy piasek, który wiatr usypywał tu przez tysiąclecia, przetkany ścieżkami wśród trzciny i winorośli. Mieszka tu na stałe niespełna sto osób, a w dni świąteczne starsze kobiety wciąż noszą krótkie, jaskrawe spódnice, z których wyspa słynie. Zakotwicz przy Bok, popływaj w wodzie łagodnie opadającej nad jasnym piaskiem, a potem wejdź do małej kapliczki nad portem na gasnące światło. Kolacja to cokolwiek konoba złowiła tego ranka, z šokolem na przystawkę i kieliszkiem domowej rakiji.

Co robić

Popływaj na płytkim piasku w zatoce Bok

Powałęsaj się piaszczystymi ścieżkami wśród trzcin

Wejdź do portowej kapliczki o zachodzie słońca

Šokol i rakija w rodzinnej konobie

Wskazówka cumownicza

Rybacki port Susaka ma tylko garstkę miejsc, więc większość załóg kotwiczy w zatoce Bok na dobrze trzymającym piasku, na głębokości od czterech do sześciu metrów. Chroni przed borą i jugiem, ale pozostaje otwarty od zachodu, więc pilnuj prognozy.

Mali Lošinj
4
Dzień 4

SusakMali Lošinj

Po ciszy Susaka Mali Lošinj wydaje się niemal wielkomiejski, a sześć mil przeprawy zajmuje ledwie godzinę. Długi, osłonięty port jest miastem żeglarzy od dwóch stuleci, a jego kapitańskie domy pomalowano na spłowiały ochr i róż wzdłuż nabrzeża. Zostaw jacht i poświęć popołudnie muzeum Apoksyomenosa, zbudowanemu wokół jednego brązu: greckiego atlety wydobytego z dna morza przy wyspie w 1999 roku po dwóch tysiącach lat pod wodą. Wart jest ceny biletu. Później pójdź nadbrzeżną ścieżką albo weź rower do Čikat, otoczonej sosnami zatoki, której ciężkie od żywicy powietrze ponad wiek temu jako pierwsze ściągnęło tu kuracjuszy. Jeśli nogi pozwolą, ruszaj dalej do Veli Lošinj, ciaśniejszego i ładniejszego od większego sąsiada. Zakończ przy scampi na buzaru przy stoliku nad portem – muszle warte są bałaganu.

Co robić

Zobacz z bliska brąz Apoksyomenosa

Przejedź rowerem sosnowe ścieżki wokół zatoki Čikat

Przespaceruj się portem w Veli Lošinj

Scampi na buzaru na nabrzeżu

Wskazówka cumownicza

Y/C Marina Mali Lošinj to pewna letnia rezerwacja, z restauracją i sklepem na miejscu. Nabrzeże miejskiego portu przyjmuje bez rezerwacji, na zasadzie „kto pierwszy”, więc jeśli zależy ci na miejscu, przybij do wczesnego popołudnia.

Unije
5
Dzień 5

Mali LošinjUnije

Unije to taka wyspa, którą załogi pamiętają długo po powrotnych lotach. Niespełna setka mieszkańców, bez samochodów, jedna wioska kamiennych domów zwróconych na zachód i wybrzeże cichych zatoczek. Żegluga z Lošinja to leniwa godzina, więc nie ma po co się spieszyć z wyjściem. Wejdź w głąb Maracol, najgłębszej i najlepiej osłoniętej ze wschodnich zatok wyspy, a masz przed sobą większość dnia na pływanie, kajaki po mniejszych zatoczkach albo zwyczajne nicnierobienie na jachcie. Gdy dopadnie głód, do wioski jest dwadzieścia minut marszu przez grzbiet wyspy. Konoba Kod Joze robi uczciwy brudet, bogaty w pomidory gulasz rybny tych wód, a tempo nadaje ten, kto akurat gotuje. Wieczorem brak latarni sprawia, że niebo nad kotwiczyskiem robi się naprawdę ciemne.

Co robić

Popływaj i powiosłuj kajakiem po zatoczkach Maracol

Przejdź przez wyspę do wioski Unije

Brudet w Konoba Kod Joze

Popatrz w gwiazdy z ciemnego kotwiczyska

Wskazówka cumownicza

Głowa zatoki Maracol jest wypełniona płatnymi bojami cumowniczymi na ciężkich betonowych blokach, które dobrze trzymają; weź jedną na cumy dziobowe i rufowe albo zakotwicz z dala od nich, na głębokości od ośmiu do dziesięciu metrów. Zatoka wpycha silne jugo z południowego wschodu, więc jeśli jest w prognozie, przemyśl to jeszcze raz.

Cres
6
Dzień 6

UnijeCres

Cres to duża, pusta wyspa, a przeprawa z Unije daje jej pierwszy przedsmak: suche grzbiety, dębowy las i gdzieś w górze sępy płowe gniazdujące na klifach koło Beli. Cres Town leży w przytulnej zatoce za wenecką bramą, a jego port okalają łukowe kamienne domy i romańska dzwonnica. To miejsce, w którym łatwo przepuścić popołudnie wśród wąskich uliczek i kawiarni na nabrzeżu. Jeśli zostanie ci energii, podjedź do Lubenice, garstki czterdziestu dusz na grzbiecie niemal czterysta metrów prosto nad morzem, z zatoczką w dole, do której warto zejść tylko przy ustabilizowanej pogodzie. Z powrotem na dole Slatina koło Martinišćicy to przystanek na kąpiel. Kolacja to jagnięcina z Cresu, skubiąca dzikie zioła i grillowana bez wymysłów – niewiele więcej jej trzeba.

Co robić

Powałęsaj się uliczkami w murach Cres Town

Podjedź do Lubenice na urwisku

Popływaj przy Slatinie koło Martinišćicy

Jagnięcina z Cresu z dzikich ziół, po prostu grillowana

Wskazówka cumownicza

ACI Marina Cres jest największa w Kvarnerze i pewnym wyborem w sezonie, z miejskim nabrzeżem tuż obok. Na darmową noc osłonięta woda między mariną a starą stocznią dobrze trzyma na piasku.

Malinska
7
Dzień 7

CresPunat

Dzień zdania jachtu, ale zanim oddasz klucze, jest czas na jeszcze jeden przystanek. Przetnij kanał do Krku i zakotwicz przy Malinskiej na zachodnim brzegu, płytkiej, wygodnej zatoce na ostatnią długą kąpiel, podczas gdy ktoś zabiera się za jacht. Jeśli czas dopisze, kawałek w głąb lądu jest klasztor Glavotok, franciszkański i liczący pięć stuleci, stojący wśród sosen przy samej wodzie. To także kraina Žlahtiny: wytrawne białe wino z Vrbnika po drugiej stronie wyspy dobrze pasuje do ostatniego obiadu w konobie. Z Malinskiej to proste żeglowanie na południe i wschód z powrotem do Marina Punat, najstarszej bazy czarterowej w kraju i wciąż jednej z jej największych. Postaraj się przybić do nabrzeża z zatankowanym paliwem i opłukanym jachtem odpowiednio wcześnie przed popołudniowym check-outem.

Co robić

Ostatnia kąpiel na płyciznach Malinskiej

Odwiedź klasztor Glavotok

Žlahtina z Vrbnika do obiadu w konobie

Zatankuj i opłucz jacht przed check-outem

Wskazówka cumownicza

Marina Punat prowadzi własną stocznię i nabrzeże paliwowe, więc miejsce przy paliwie zamów mniej więcej dzień wcześniej i potwierdź stanowisko powrotne przed ostatnim podejściem. W sobotę, w dzień wymiany załóg, robi się tłoczno.

Przepłyń tę trasę własnym czarterem

Sprawdź dostępność z mariny startowej, porównaj jachty i zarezerwuj swój tydzień online — z bezpłatnym anulowaniem.