
Mykonos (Tourlos Marina) → Naxos
Pierwszy przelot sezonu to 22 mile w dół od Mykonos, a jeśli wieje meltemi, pokonacie je szybko na baksztagu. Naxos to ta największa, najbardziej zielona i najżyźniejsza z Cyklad – w głębi lądu dolina Tragea i góra Zas, która przekracza tysiąc metrów. Miejski port bez problemu przyjmuje na rufę i pozostaje spokojny przy niemal każdym wietrze, więc nie ma co się spieszyć z zajmowaniem miejsca. Przed zmierzchem puśćcie załogę w uliczki starego Kastro. Na zachód słońca i tak wszyscy lądują przy Portarze – samotnej marmurowej bramie, która została po nigdy nieukończonej świątyni Apollina, postawionej na wysepce tuż przy wejściu do portu. Jeśli wyszliście wcześnie, po drodze warto zahaczyć o Delos.
Co robić
Zachód słońca za marmurową bramą Portara
Wejście na górę Zas z wioski Filoti
Degustacja kitro w destylarni Vallindras w Halki
Kąpiel na długim piasku Agios Prokopios
Graviera i ziemniaki w tawernie w Kastro
Wskazówka cumownicza
Rufą do miejskiego nabrzeża, mniej więcej 30-50 € za noc, z dobrym trzymaniem przy każdym kierunku wiatru. Miejsca rzadko się kończą nawet w sierpniu, więc można spokojnie przyjść w środku popołudnia.









