
Ajaccio → Sagone
W Ajaccio większość załóg odbiera łódkę, więc traktuj ten pierwszy etap jako rozgrzewkę, nie wyścig. Zrób zapasy na targu przy starym mieście, zanim rzucisz cumy, potem kurs na północny zachód, obok wysp Sanguinaires pilnujących wejścia do zatoki. Zatoka Sagone otwiera się szeroko i piaszczyście, otoczona niskimi wzgórzami i garstką knajpek na plaży. Późnym popołudniem narciarze wodni i łodzie wycieczkowe rzedną, a kotwicowisko robi się dość spokojne na pierwszą noc na kotwicy. Zwykle celujemy w piątą, żeby załoga miała czas poukładać rzeczy i popływać przed zmrokiem. Na piasku, na trzech do pięciu metrach, kotwica trzyma dobrze. Zerkaj na zachód, bo zatoka jest otwarta na falę, jeśli wiatr się przekręci, choć letnie wieczory są tu zwykle spokojne.
Co robić
Zapasy na hali targowej starego miasta w Ajaccio
Wizyta w muzeum Maison Bonaparte
Kąpiel na długiej piaszczystej plaży Sagone
Drink o zachodzie w plażowej restauracji w Sagone
Wskazówka cumownicza
Kotwicz przy plaży w Sagone, zamiast tłoczyć się u małej kei; piasek trzyma dobrze na trzech do pięciu metrach. Zaryj kotwicę przed późnym popołudniem, zanim wejdzie wieczorna bryza.




