Aegean Banner Large
Trasa · 14 dni · pętlaTrasa czarterowa · Bodrum

Bodrum przez Akyaka & Cleopatra Island.

Dwutygodniowa pętla z Bodrum przez Zatokę Gökova, potem na północ do Güllük i Didim. Kąpiele błotne na Kara Ada, złoty piasek Kleopatry, ciche zatoki.

Trasa

Trasa dzień po dniu

Kliknij dowolną pinezkę na mapie lub dowolny dzień w podsumowaniu poniżej, aby zobaczyć postój, opis i zdjęcia tego dnia.

Bodrum Marina
Dzień 1

BodrumKara Ada

Spokojny pierwszy skok z mariny na Kara Ada, gdzie źródło w grocie i pomarańczowe błoto robią z popołudnia łatwy rozruch.

Dystans

1 Mm

Żegluga

~0,2 h przy 5 węzłach

W skrócie

Trasa w skrócie

Najlepszy sezon

maj – połowa października (szczyt cze – wrz)

Czas trwania

14 dni

Port startowy

Bodrum

Akwen

Bodrum

Podsumowanie trasy

Kliknij dowolny dzień, aby wrócić do mapy i zobaczyć jego zdjęcia, opis i wskazówkę cumowniczą.

Cała historia

Podróż dzień po dniu

Nazwane kotwicowiska, wskazówki cumownicze i atrakcje dla każdego etapu tygodnia — mapa podąża za Tobą podczas przewijania.

Dzień 1 / 14
Bodrum Marina
1
Dzień 1

BodrumKara Ada

Nie musisz się dziś zrywać o świcie. Kara Ada leży ledwie pięć mil od Bodrum – zielony, porośnięty sosnami garb, do którego większość załóg dopływa na silniku w godzinę. Magnesem jest grota na wschodnim brzegu, gdzie siarkowe źródło ma temperaturę ciała, a błoto wokół barwi się dziwnym pomarańczem. Ludzie smarują się nim, pieką na słońcu, a potem spłukują w zatoce. Turystyczne to jest, a w południe zjeżdża tu flota gulet, więc lubię zakotwiczyć wcześnie, zaliczyć błotny cyrk przed tłumem, a potem przenieść się na spokojniejszą zatoczkę po południowej stronie na lunch i kąpiel. Popołudnie wykorzystaj na ogarnięcie jachtu, sprawdzenie pontonu i domknięcie zapasów. Jutro czeka prawdziwe przejście.

Co robić

Kąpiel w siarkowym źródle w grocie Kara Ada

Nasmaruj się pomarańczowym leczniczym błotem

Kąpiel w spokojniejszej zatoce od południa

Uzupełnij zapasy przed wyjściem z Bodrum

Wskazówka cumownicza

Zakotwicz przed grotą na 4–8 m, na piasku i trawie morskiej; przed południem robi się tu tłoczno od łódek jednodniowych, więc rzuć kotwicę wcześnie, a jeśli brakuje miejsca na cyrkulację, podaj cumę na brzeg.

Çökertme
2
Dzień 2

Kara AdaÇökertme

To dzień, w którym rejs się otwiera. Dziób na południe, przez otwartą wodę, i masz przed sobą piętnaście do dwudziestu mil, trzy do czterech godzin, zależnie od meltemi. Nagrodą jest Çökertme, zatoka w kształcie podkowy, za którą stoją gaje oliwne i garść rodzinnych tawern zbudowanych nad wodą. To klasyczny postój gulet i nie bez powodu. Haczykiem jest wiatr: porywy zsuwają się ze wzgórz bez ostrzeżenia, a dno z piasku i trawy trzyma kiepsko. Większość załóg w ogóle odpuszcza kotwiczenie i cumuje do jednego z restauracyjnych pomostów, co daje gotowy muring i niepisaną umowę, że zje się na lądzie. U kapitana İbrahima karmią żeglarzy od lat. Zamów meze, popatrz, jak grzbiet nad zatoką różowieje, i wcześnie do koi.

Co robić

Kolacja na pomoście u kapitana İbrahima

Zamów pełen zestaw egejskich meze

Zachód słońca na grzbiecie nad zatoką

Kąpiel, zanim wejdą popołudniowe porywy

Wskazówka cumownicza

O kotwicy tutaj zapomnij, chyba że lubisz kłaść ją po raz drugi. Weź pomost tawerny z gotowym muringiem; w lipcu bądź na miejscu do wczesnego popołudnia, bo trzy pomosty zapełniają się szybko, i licz się z nagłymi porywami katabatycznymi w nocy.

Ören
3
Dzień 3

ÇökertmeÖren

Po dramaturgii Çökertme Ören wydaje się spokojne. To skromna nadmorska wioska na południowym brzegu zatoki, położona na równinie, gdzie stało niegdyś antyczne miasto Keramos. Przejście na wschód jest łatwe, dwie godziny po gładkiej porannej wodzie, zanim wejdzie wiatr. Jest tu mała marina miejska i długa plaża z szarych otoczaków, cicha nawet w sierpniu – i o to dokładnie chodzi. Wejdź do starej części wioski, a znajdziesz kamienne domy, bugenwille i rozrzucone pozostałości Keramos na zboczach powyżej. To miejsce, które nie ma nic do udowodnienia. Zwykle robimy długi lunch, wypożyczamy rowery albo idziemy pod ruiny w chłodniejszy wieczór, i dajemy załodze złapać oddech przed jutrzejszym końcem zatoki.

Co robić

Wejście do ruin antycznego Keramos

Spacer po kamiennej starej części Ören

Odpoczynek na długiej plaży z szarych otoczaków

Postój w małej marinie miejskiej

Wskazówka cumownicza

Mała marina w Ören przyjmuje jachty na muringi i rzadko bywa pełna; w szczycie sezonu zadzwoń wcześniej. Jeśli wolisz kotwicę, zatoka przy plaży dobrze trzyma na piasku, ale jest otwarta na popołudniowy zachodniak, więc wciśnij się tak głęboko, jak pozwala głębokość.

Akyaka
4
Dzień 4

ÖrenAkyaka

Akyaka leży u samego szczytu zatoki, tam gdzie góry zamykają się nad wodą, a ta robi się szklisto zielona. Podejście to często halsowanie pod popołudniowy termik, więc zwykle wychodzimy z Ören przed dziewiątą, a spokojniejsze wczesne godziny robimy na motorożaglu. Sama wioska to rozkosz drewnianych balkonów i architektury osmańsko-greckiej, budowanej pod ostrymi lokalnymi przepisami, które utrzymały sieciowe hotele z dala. Jej znakiem firmowym jest Azmak, krótka rzeka zasilana krasowymi źródłami, tak przejrzysta, że policzysz ryby; weź ponton albo wypożyczony kajak i podpłyń przez trzciny do źródeł i nadrzecznych kawiarni. Na zatoce ten sam równy wiatr, który utrudnia podejście, robi z Akyaki jedno z lepszych miejsc do kitesurfingu w Turcji. Zjedz rybę z grilla nad wodą i pozwól dniu zwolnić.

Co robić

Kajakiem przejrzystą rzeką Azmak do źródeł

Lunch z ryby z grilla nad samą wodą

Kitesurferzy w popołudniowym termiku

Spacer po Akyace pełnej drewnianych balkonów

Wskazówka cumownicza

Zatoka na końcu akwenu jest głęboka, a popołudniowy wiatr wpycha falę, więc kotwicz blisko pod północnym brzegiem i podaj cumę na ląd. Kilka miejsc przy pomostach restauracji we wsi pozwala zjeść i zostać na noc, jeśli wolisz.

Cleopatra Island
5
Dzień 5

AkyakaCleopatra Island

Wyspa Sedir, znana lepiej jako Wyspa Kleopatry, jest tą, którą wszyscy chcą zobaczyć – i tym razem szum jest uzasadniony. Plaża składa się z drobniutkich, złotych ziaren oolitu, których praktycznie nigdzie w okolicy nie ma, i stąd wzięła się legenda o Kleopatrze sprowadzającej piasek z Egiptu. Dziś ten piasek jest zaciekle chroniony: idziesz pomostem, kąpiesz się z plaży, ale nie wolno na niej leżeć ani wynieść z niej jednego ziarna. Za brzegiem stoją mury, teatr i agora antycznego Kedreai – warte krótkiego spaceru w porannym chłodzie. Przypłyń wcześnie. Łódki z wycieczkami z Marmaris i Bodrum walą tu od późnego przedpołudnia, więc lubimy stać na kotwicy i być na lądzie przed ósmą, a przed lunchem zniknąć do spokojniejszej zatoki na noc. Woda ma tu zaskakujący, bladoturkusowy kolor nad piaskiem.

Co robić

Spacer pomostem wzdłuż złotej plaży Kleopatry

Ruiny i teatr antycznego Kedreai

Snorkeling w bladoturkusowych płyciznach Sedir

Przypłyń wcześnie, przed flotą wycieczkową

Wskazówka cumownicza

Nocleg przy samej plaży nie wchodzi w grę; kotwicz na piasku od północy lub wschodu wyspy, a jeszcze lepiej – odwiedź ją na kotwicy za dnia i na noc przejdź do osłoniętej zatoki. Trzyma dobrze, ale miejsce łapie falę od nieustannego ruchu łodzi wycieczkowych.

Karaca
6
Dzień 6

Cleopatra IslandKaraca

Karaca, czyli Karacasöğüt, to jedna z wielkich wszechpogodowych dziur tej zatoki. Leży na południowym brzegu, głęboka zatoka pod Karaca Ada, otulona sosnowym lasem i tak dobrze osłonięta, że miejscowe łodzie tu zimują. Po ekspozycji Sedir ta cisza jest mile widziana. Zatoka rozgałęzia się na kilka ramion, a w każdym rozsypane pomosty i proste rodzinne restauracje, gdzie cumujesz dziobem i jesz pod drzewami. Przejście jest łagodne, może dwie, trzy godziny, z równą bryzą z grzbietu na trawersie. To dzień na nierobienie prawie niczego. Kąpiel, książka, ponton w porośniętą trzciną odnogę w głębi zatoki i spokojna noc. Jeśli prognoza pokazuje mocne meltemi, nie ma w tej zatoce lepszego miejsca, żeby je przeczekać.

Co robić

Cumowanie dziobem przy pomoście tawerny w cieniu sosen

Pontonem w trzcinową odnogę w głębi zatoki

Kąpiel w osłoniętych wewnętrznych ramionach

Przeczekaj meltemi na spokojnej wodzie

Wskazówka cumownicza

Wybierz pomost restauracji i przycumuj rufą albo dziobem – dostaniesz gotowy muring i pewną spokojną noc; woda jest głęboka tuż przy brzegu, więc podchodź wolno. Kotwiczenie na własną rękę też działa w ramionach zatoki, na 6–10 m, na mule, który dobrze trzyma.

Mersincik
7
Dzień 7

KaracaMersincik

Mersincik to miejsce, w którym zatoka zaczyna być odludna. Wciśnięte na północnym brzegu, blisko zachodniego wyjścia, należy do specjalnej strefy ochronnej Gökova, więc nie ma tu zabudowy ani drogi dojazdowej – tylko sosny, skała i czysta woda. Przejście na zachód prowadzi wzdłuż odsłoniętej północnej strony i przy świeżym meltemi przez większość drogi można nieść dobrą prędkość półwiatrem. Główna zatoka jest piękna, ale łapie wiatr północny; jeśli mocno wieje, schowaj się do mniejszej zatoczki na północny zachód, choć miejsca na cyrkulację jest tam mało i przyda się cuma na brzeg. Wieczorem wzdłuż brzegu chodzą dzikie kozy. Nie ma tu czego kupić i nie ma nic do roboty poza kąpielą, spacerem po pustych cyplach i nocą bez jednego światła na lądzie. Wodę i prowiant uzupełnij przed wyjściem z Karaca.

Co robić

Kąpiel przy pustym, niezabudowanym brzegu

Spacer po sosnowych cyplach z widokiem na zatokę

Wypatruj dzikich kóz o zmierzchu

Gwiazdy bez jednego światła na lądzie

Wskazówka cumownicza

Kotwicz w głównej zatoce na 5–8 m, na piasku, i podaj cumę do skał; jest otwarta na północ, więc gdy meltemi wieje, wejdź do ciaśniejszej zatoczki na północnym zachodzie i załóż cumę brzegową, bo miejsca na cyrkulację prawie nie ma. Przypłyń samowystarczalny, bo żadnej infrastruktury tu nie ma.

Çökertme
8
Dzień 8

MersincikÇökertme

Dziś pętla zawraca do domu. Z Mersincik przecinasz wyjście z zatoki z powrotem do znajomej podkowy Çökertme – kilka godzin, które przy sprzyjającym meltemi bywają szybkim, kołyszącym półwiatrem. Za drugim razem znasz już sztuczki tej zatoki. Te same porywy schodzą ze wzgórz, te same pomosty czekają, ale wiesz już, jak to działa. Wejdź na inny pomost niż tydzień temu i spróbuj nowej tawerny; Rosemary i pozostałe rodzinne kuchnie wzdłuż brzegu mają każda swoich stałych bywalców. To dobry wieczór na pranie, na dokarmienie załogi długą kolacją na lądzie i na wymianę zdań o najlepszych kąpielach rejsu. Popatrz, jak światła kotwiczne spóźnialskich kołyszą się, kiedy po zmroku przechodzą porywy.

Co robić

Spróbuj innej tawerny, choćby Rosemary

Jeszcze jedna kąpiel w podkowie zatoki

Dokarm załogę długą kolacją na lądzie

Podsumujcie najlepsze kąpiele przy meze

Wskazówka cumownicza

Tak jak poprzednio, weź cumę przy pomoście zamiast kotwicy, i wybierz inny pomost niż za pierwszym razem, dla odmiany. Załóż porządny amortyzator cumy i dodatkowe odbijacze; nocne porywy przesuwają tu jachty na muringach.

Cokertme
9
Dzień 9

ÇökertmeKara Ada

Przez wodę z powrotem na Kara Ada, co zamyka gökovską część rejsu. To to samo długie, otwarte przejście co drugiego dnia, tylko na odwrót, więc pilnuj prognozy i wychodź wcześnie, jeśli meltemi ma się rozkręcić. Załoga jest już prawdziwą załogą i mile schodzą lekko. Kara Ada to dobry ostatni przystanek w zatoce – na tyle blisko Bodrum, że masz marinę w zasięgu, a przy tym wciąż zielona wyspa z tą dziwną, regenerującą grotą. Daj kąpielom błotnym drugą szansę, jeśli za pierwszym razem było za tłoczno, albo po prostu znajdź czystą zatoczkę po południowej stronie i popływaj. Spłucz sól, ogarnij jacht i zaznaj spokojnego kotwicowiska, zanim rejs zmieni charakter. Jutro opłyniesz półwysep i cały klimat wybrzeża się przestawi.

Co robić

Wróć do błotnej groty na spokojniejszą kąpiel

Znajdź czystą zatoczkę na południu wyspy

Spłucz i ogarnij jacht po zatoce

Toast na koniec pętli Gökova

Wskazówka cumownicza

Tak jak pierwszego dnia: kotwica na piasku i trawie przy grocie albo przejście do zatoczek na południu, gdzie trzyma czyściej, a wieczorem stoi mniej jachtów. Tak blisko Bodrum robi się tłoczno od wracających czarterów, więc zajmij miejsce przed zachodem słońca.

Yalikavak Golturkbuku
10
Dzień 10

Kara AdaGöl Türkbükü

Dziś wybrzeże zmienia się całkowicie. Opływasz zachodni cypel półwyspu Bodrum, mijasz Gümüşlük i Yalıkavak, i wychodzisz na wystawny brzeg północny, do Göltürkbükü. W kanale na zewnątrz meltemi potrafi dmuchnąć solidne trzydzieści węzłów, więc opłynięcie zaplanuj na rano i refuj wcześnie, jeśli masz wątpliwości. W środku to inny świat: długa, osłonięta zatoka obstawiona drewnianymi platformami wyciągniętymi nad morze, eleganckie kluby plażowe i słynny hotel Maçakızı, gdzie lato spędza śmietanka Stambułu. To dawka blichtru w tym rejsie. Zarezerwuj leżak, każ przysłać koktajl na jacht albo po prostu obserwuj ludzi z kokpitu, kiedy pontony przewożą gości między jachtami. Od pustych cypli Mersincik dzieli to lata świetlne i ten kontrast jest częścią zabawy.

Co robić

Leżak w klubie plażowym w Türkbükü

Kolacja na platformie nad wodą

Obserwacja pontonowego ruchu z kokpitu

Zajrzyj na scenę hotelu Maçakızı

Wskazówka cumownicza

Większość nabrzeża Göltürkbükü należy do klubów plażowych, które kładą własne muringi i oczekują rezerwacji stolika albo leżaków; zadzwoń w sezonie wcześniej, a przyślą ponton po twoje cumy. Miejsca na swobodne kotwiczenie jest mało, a trzymanie bywa różne, więc muring jest prostszym wyborem.

Güllük
11
Dzień 11

Göl TürkbüküGüllük

Güllük to odtrutka na Türkbükü. Robocze miasteczko rybackie nad własną zatoką, na północ od półwyspu, zamienia celebrycki połysk na kutry, herbaciarnie i jedne z najlepszych cenowo owoców morza na tym wybrzeżu. Podejście jest proste: z Türkbükü na północ, w szeroką, osłoniętą Zatokę Güllük, często wygodnym półwiatrem. Jest tu porządna marina z kilkuset miejscami, jeśli chcesz prąd i wodę, ale charakter siedzi przy miejskim nabrzeżu. Przejdź się wieczorem po froncie, wybierz rybę z lodu w lokandzie i zjedz ją z grilla, do tego rakı i zachód słońca nad zatoką. Miłośnicy historii wezmą taksówkę albo pójdą dłuższy spacer do ruin antycznego Iasos na sąsiednim cyplu – karyjskiego miasta, które wzbogaciło się dokładnie na tych rybach, które właśnie jesz. Cicho, uczciwie i dobrze na uzupełnienie zapasów.

Co robić

Wybierz świeżą rybę z lodu w lokandzie

Karyjskie ruiny antycznego Iasos

Spacer po nabrzeżu roboczego portu rybackiego

Zrób zapasy na targu przed Didim

Wskazówka cumownicza

Weź miejsce w marinie w Güllük, jeśli chcesz pełną obsługę, albo stań rufą przy miejskim nabrzeżu, bliżej życia i rybnych restauracji. Zatoka jest dobrze osłonięta, więc przy stabilnej pogodzie noc na kotwicy przed miastem, na 4–6 m na mule, jest zupełnie wygodna.

Didim
12
Dzień 12

GüllükDidim

Didim to szczyt tej pętli i najbardziej zabudowany przystanek dwóch tygodni, ale zasługuje na swoje miejsce. Przejście z Güllük jest najdłuższe z tych północnych dni, więc zaplanuj wczesne wyjście i miej oko na meltemi, które na otwartych podejściach potrafi się rozkręcić. D-Marin Didim to duża, dobrze prowadzona marina z wszystkim, czego trzeba, żeby ustawić jacht na drogę powrotną. Prawdziwy powód, by tu przypłynąć, leży w głębi lądu: Świątynia Apollina w Didymie, jedno z wielkich sanktuariów wyroczni świata antycznego, którego ogromne kolumny stoją po ponad dwóch tysiącach lat. To krótka i tania taksówka z mariny, warta niespiesznego poranka. Potem schłodź się na długim, złotym łuku plaży Altınkum albo zjedz lunch w miasteczku, zanim znów skręcisz na południe.

Co robić

Świątynia Apollina i wyrocznia w Didymie

Kąpiel na długich, złotych piaskach Altınkum

Serwis i tankowanie w D-Marin Didim

Lunch w Didim po zwiedzaniu ruin

Wskazówka cumownicza

D-Marin Didim to marina z pełną obsługą; zgłoś się wcześniej przez VHF po przydział miejsca, zwłaszcza w pełni lata, kiedy ruch katamaranów i superjachtów jest duży. To najłatwiejsze miejsce na trasie, żeby wziąć paliwo, wodę i świeży prowiant przed dwudniową drogą powrotną do Bodrum.

Didim
13
Dzień 13

DidimGöl Türkbükü

Dziób kieruje się do domu. Z Didim wracasz na południe, z powrotem w zawietrzną półwyspu Bodrum i do Göltürkbükü na drugą, spokojniejszą noc. Znasz już tę zatokę, więc możesz odpuścić walkę o muring i po prostu się wprowadzić. To ostatni prawdziwy wieczór rejsu, więc warto go dobrze wykorzystać. Jeśli pierwsza noc w Türkbükü była dla klimatu miejsca, tę przeznacz na dobrą kolację i wczesną, spokojną kąpiel z jachtu. Północne podejścia potrafią popołudniami wiać, więc z Didim wychodzimy zwykle w połowie przedpołudnia, żeby przyjść przy wysokim jeszcze słońcu i wietrze przed szczytem. Zaplanuj leniwe popołudnie na platformie nad wodą, poskładaj sprzęt i domknij ostatnie sprawy z jachtem. Do Bodrum zostaje jutro tylko krótki skok.

Co robić

Zarezerwuj stolik w klubie na pomoście w Türkbükü

Spokojna, wczesna kąpiel z jachtu

Ostatnie leniwe popołudnie na platformie

Domknij sprawy jachtowe przed ostatnim etapem

Wskazówka cumownicza

Tak jak dziesiątego dnia, umów muring w klubie plażowym przed przyjściem; to powrót, więc wiesz już, która platforma ci pasowała. Celuj w to, żeby stać na cumach do wczesnego popołudnia, zanim północny wiatr wciśnie się w zatokę, a kolejka do pontonów urośnie.

Bodrum
14
Dzień 14

Göl TürkbüküBodrum

Ostatni poranek jest łatwy. Bodrum leży tuż za wschodnim ramieniem półwyspu, dwie godziny od Göltürkbükü, więc nie ma po co gnać z cumami. Większość baz czarterowych chce jacht z powrotem późnym przedpołudniem albo w południe, więc zwykle wychodzimy wcześnie, po drodze robimy jeszcze jedną kąpiel na kotwicy, a potem podchodzimy do mariny w cieniu wielkiego Zamku św. Piotra. Przybycie do Bodrum od strony morza to właściwy sposób, żeby tu dotrzeć: forteca, białe miasto pnące się po wzgórzach, las masztów w porcie. Odbijacze i cumy miej gotowe długo przed wejściem, słuchaj wskazówek obsługi nabrzeża i daj tym dwóm tygodniom osiąść. Dwa tygodnie, dwie zatoki, błotna grota i wyrocznia. Nie najgorsza pętla.

Co robić

Ostatnia kąpiel na kotwicy po drodze

Podejście pod Zamkiem św. Piotra w Bodrum

Zdjęcie lasu masztów w porcie

Zdaj jacht przed południem

Wskazówka cumownicza

Godzinę powrotu i miejsce postoju potwierdź z bazą czarterową poprzedniego wieczoru, a odbijacze i cumy przygotuj po obu burtach przed wejściem do zatłoczonego portu w Bodrum. Wchodź za wskazaniami obsługi mariny na miejsce rufą; podejście w południe potrafi być zapchane łódkami jednodniowymi.

Przepłyń tę trasę własnym czarterem

Sprawdź dostępność z mariny startowej, porównaj jachty i zarezerwuj swój tydzień online — z bezpłatnym anulowaniem.