Card image
Trasa · 14 dni · pętlaTrasa czarterowa · Istria

Pula przez 14 Days.

Dwutygodniowy rejs z Puli przez Istrię, Kvarner i wyspy Zadaru: Cres, Unije, Premuda, Dugi Otok, Pag i Lošinj, ze wskazówkami cumowania.

Trasa

Trasa dzień po dniu

Kliknij dowolną pinezkę na mapie lub dowolny dzień w podsumowaniu poniżej, aby zobaczyć postój, opis i zdjęcia tego dnia.

Rabac
Dzień 1

PulaRabac

Trzydzieści pięć mil, najdłuższy odcinek tych dwóch tygodni – i wypada już pierwszego dnia: z Puli do Rabaca przez przylądek Kamenjak i otwarty Kvarner. Rabac leży pod górą Učka, to rybacki port, który dorobił się hoteli, ale nie rozrósł się w betonową promenadę.

Dystans

18 Mm

Żegluga

~3,6 h przy 5 węzłach

W skrócie

Trasa w skrócie

Najlepszy sezon

czerwiec – połowa września (szczyt lip – sie)

Czas trwania

14 dni

Port startowy

Pula

Akwen

Istria

Podsumowanie trasy

Kliknij dowolny dzień, aby wrócić do mapy i zobaczyć jego zdjęcia, opis i wskazówkę cumowniczą.

Cała historia

Podróż dzień po dniu

Nazwane kotwicowiska, wskazówki cumownicze i atrakcje dla każdego etapu tygodnia — mapa podąża za Tobą podczas przewijania.

Dzień 1 / 14
Rabac
1
Dzień 1

PulaRabac

Pula żegna cię widokiem swojej rzymskiej areny, a potem dzień to głównie otwarta woda. To najdłuższy pojedynczy odcinek dwutygodniowego rejsu, więc zwykle rzucamy cumy koło ósmej i szykujemy się na opłynięcie przylądka Kamenjak, zanim otworzy się przed nami Kvarner. Rabac wciska się w płytką zatokę u stóp Labina, średniowiecznego miasteczka spiętrzonego na grzbiecie powyżej. Za nim wznosi się góra Učka, chwytając ostatnie światło. Na lądzie promenada ciągnie się wzdłuż całej żwirowej plaży, a konoby robią scampi na buzaru jak należy – z muszlami i chlebem do sosu. Następnego ranka wejdź do Labina, jeśli nogi pozwolą; uliczki i widok z dzwonnicy wynagrodzą wspinaczkę.

Co robić

Popływaj przy plaży Girandella

Wejdź na starówkę Labina i dzwonnicę

Scampi na buzaru w portowej konobie

Podjedź na Učkę po widok ze szczytu

Wskazówka cumownicza

Port w Rabacu ma tylko kilka gotowych miejsc cumowniczych dla jednostek do jakichś 14 m, a falochron osłania od północy i wschodu, ale zostawia cię otwartym na wiatr z południa. Jeśli prognoza zapowiada jugo, weź stanowisko zamiast zatoki, a przy północno-wschodnim narożniku kotwicz tylko przy ustabilizowanej pogodzie.

Cres
2
Dzień 2

RabacCres Island

Krótko i łatwo po wczorajszym mozole. Valun leży w wcięciu zachodniego brzegu: rząd kamiennych domów, kościół i żwirowa plaża, która szybko opada w przejrzystą, zieloną wodę. Restauracje wzdłuż nabrzeża trzymają boje cumownicze dla gości, więc zarezerwuj stolik, a nocleg masz od razu z głowy. Prawdziwy powód, by się zatrzymać, jest nad twoją głową: Lubenice, przycupnięte na grzbiecie na wysokości 378 metrów, z całym Kvarnerem rozłożonym w dole. To godzina marszu pod górę albo krótki kurs taksówką, gdy upał daje w kość. Jagnięcina z Cresu, duszona powoli z wyspiarskimi ziołami, to danie, które trzeba zamówić. Wypatruj sępów płowych szybujących na kominach termicznych nad lasami Tramuntany na północy.

Co robić

Wejdź szlakiem grzbietowym do Lubenice

Popływaj z żwirowej plaży w Valun

Zobacz głagolicką Tablicę z Valun

Kolacja z jagnięciną z Cresu w kamiennej konobie

Wskazówka cumownicza

Nadbrzeżne restauracje w Valun kładą własne boje i udostępniają je za darmo każdemu, kto je u nich kolację – i to jest tu najprostsze zagranie. Jeśli pole boi jest pełne, rzuć kotwicę na piasku nieco dalej, na głębokości od siedmiu do dziesięciu metrów; zatoka jest spokojna przy dominującym latem wietrze z północnego zachodu.

Unije
3
Dzień 3

CresUnije Island

Unije to skrawek wyspy z niespełna setką mieszkańców i bez jednego samochodu. Jedyna wioska wspina się na niskie siodło, wybielona i cicha, z czynnym rybackim nabrzeżem u dołu. Magnesem jest Maračol, duża zatoka po zachodniej stronie: szerokie piaszczyste dno, które pięknie trzyma kotwicę i oddaje jeden z rzadkich skrawków prawdziwego piasku na tych wodach. Po południu wiatr potrafi wpychać się z zachodu, więc wejdź dobrze w głąb. Wieczory są tu leniwe. Wejdź pod starą latarnię na zachód słońca, a potem znajdź rodzinną konobę robiącą brudet, adriatycki gulasz rybny, który każdy dom przyrządza trochę inaczej. Weź gotówkę; z terminalami do kart jest tu krucho.

Co robić

Zakotwicz i popływaj w piaszczystej zatoce Maračol

Przejdź wolną od aut ścieżką przez wyspę

Zachód słońca spod starej latarni

Brudet, gulasz rybny, w rodzinnej konobie

Wskazówka cumownicza

Wioskowe nabrzeże jest maleńkie i obowiązuje zasada „kto pierwszy”, więc jeśli na nim zależy, przybij do wczesnego popołudnia. Większość załóg po prostu kotwiczy w Maračol na dobrze trzymającym piasku, na głębokości od czterech do ośmiu metrów; jest tam przytulnie od północy i północnego wschodu, ale otwarcie od zachodu, więc uważaj na popołudniową bryzę.

Premuda
4
Dzień 4

UnijePremuda Island

Premuda to niewiele więcej niż wapienny grzbiet z rozsianymi domami, ale ściąga nurków z całego regionu. Gdzieś na południowym zachodzie, na jakichś sześćdziesięciu pięciu metrach, leży SMS Szent István, austro-węgierski drednot storpedowany w 1918 roku i sfilmowany, gdy się przewracał. To rewir dla nurkowania technicznego, ale płytsza pobliska jaskinia Katedrala, gdzie światło wlewa się przez skałę smugami, jest w zasięgu nurkowania z przewodnikiem. Nad wodą kotwiczyskiem jest Krijal, otwarta zatoczka zwrócona ku morzu, z polem boi i paroma konobami serwującymi pršut i figi. Zachód słońca nad nagą, białą skałą ma surowość, jakiej nie uświadczysz na bardziej zielonych wyspach. Zajmij miejsce wcześnie; w lipcu boje schodzą szybko.

Co robić

Nurkowanie z przewodnikiem do jaskini Katedrala

Przejdź szlakiem po wapiennym grzbiecie

Pršut i figi w konobie w Krijal

Popatrz na zachód słońca nad nagą białą skałą

Wskazówka cumownicza

Krijal ma około pięćdziesięciu boi rozłożonych na północ i południe od małego portu, a leży bardziej odsłonięte na otwartą wodę niż większość adriatyckich kotwiczysk, więc może wchodzić fala. Weź boję restauracyjną i zjedz na lądzie, a jeśli na mapach szykuje się silny wiatr z południowego zachodu, nie zwlekaj.

Molat
5
Dzień 5

PremudaZapuntel, Molat Island

Molat jest cichy nawet w sierpniu. Trzy wioski – Molat, Brgulje i Zapuntel – spina jedna wąska dróżka, a zatoka Zapuntel na północnym brzegu to miejsce, w którym lubimy stawać na noc: żwirowe zatoczki, obwódka sosen i woda, która pozostaje przejrzysta nad piaszczystym dnem. Niewiele tu do roboty, co jest właściwie całym sensem. Przespaceruj się dróżką między Brgulje a Zapuntel, poszperaj wzdłuż żwiru w poszukiwaniu wygładzonych szkiełek z morza i usiądź do gregady, pieprznego gulaszu z ryby i ziemniaków, w tej konobie, która akurat będzie otwarta. Po zmroku niebo jest tu naprawdę czarne, a gwiazdy wychodzą gęsto. Jedno zastrzeżenie: zatoka jest łagodna przy wietrze z południa, ale szeroko otwarta na borę.

Co robić

Przejdź dróżką między Brgulje a Zapuntel

Poszukaj szkiełek z morza w zatoczkach

Gregada, gulasz rybny, w wioskowej konobie

Popatrz w gwiazdy pod naprawdę ciemnym niebem

Wskazówka cumownicza

Darmowe kotwiczenie na piasku, na głębokości od pięciu do ośmiu metrów, z dobrą osłoną od południa i południowego wschodu. Haczyk to bora z północnego wschodu; jeśli jest w prognozie, nie daj się tu złapać na noc – uciekaj pod osłonę Zadaru albo do porządnej zawietrznej zatoki.

Božava
6
Dzień 6

MolatBožava, Dugi Otok

Dugi Otok, „długa wyspa”, ciągnie się na południe, a Božava daje spokojną bazę na jej północnym krańcu. Sama wioska jest mała i niespieszna, z zacienionym portem i, o dziwo, tunelem z czasów zimnej wojny wywierconym w zboczu, który można zwiedzić. Milę na zachód leży Sakarun, płytka zatoka jasnego piasku i mlecznobłękitnej wody, zaliczana do najbardziej lubianych plaż w kraju; przypłyń wcześnie, zanim zjawią się łódki jednodniowych wycieczek. Za cyplem latarnia Veli Rat stoi od 1849 roku i jest najwyższą na Adriatyku – jej ochrowa wieża warta jest spaceru przez sosny. Z powrotem w porcie zamów grillowaną oradę prosto z łodzi. Ciesz się spokojem; jutrzejszy etap skręca na południe, wzdłuż zewnętrznego wybrzeża.

Co robić

Popływaj przy jasnym piasku zatoki Sakarun

Przejdź się do latarni Veli Rat z 1849 roku

Zwiedź tunel z zimnej wojny w Božavie

Grillowana orada przy portowym nabrzeżu

Wskazówka cumownicza

Portowe nabrzeże w Božavie jest małe i zapełnia się w sezonie, więc zadzwoń wcześniej albo planuj kotwiczenie. Sakarun, milę na zachód, świetnie trzyma na piasku, na głębokości od czterech do sześciu metrów, ale jest odsłonięty od północy, przez co przy niestabilnej pogodzie to raczej przystanek na dzień niż na nocleg.

Dugi otok
7
Dzień 7

BožavaSali, Dugi Otok

Sali to najruchliwsze miejsce na Dugim Otoku, co na tej wyspie wciąż oznacza rybackie miasteczko z paroma nabrzeżami i garstką konob. To naturalny przystanek przed Telašćicą leżącą kawałek na południe, więc wiele załóg przypływa wczesnym popołudniem, robi zapasy i szykuje się na wczesny wypad do parku nazajutrz. Jeśli twoje daty wypadną na pierwszy weekend sierpnia, wpadniesz w sam środek Saljske užance, wioskowego święta, z wyścigami osłów wzdłuż nabrzeża i słynną tovareća mužika – kapelą, która gra na wołowych rogach i krowich dzwonkach i nie traktuje się ani trochę poważnie. Zamów pašticadę, wołowinę duszoną na słodko-kwaśno, i pozwól, by wieczór się przeciągnął. W szczycie sezonu zarezerwuj miejsce w marinie z wyprzedzeniem; miejskie nabrzeże zapełnia się i pustoszeje przez cały dzień.

Co robić

Zrób zapasy na jednodniowy wypad do Telašćicy

Zobacz wyścigi osłów na Saljske užance

Posłuchaj kapeli tovareća mužika na wołowych rogach

Pašticada, duszona wołowina, w konobie

Wskazówka cumownicza

Port w Sali przyjmuje około dziewięćdziesięciu jednostek przy dwóch nabrzeżach, z gotowymi linami cumowniczymi, wodą i prądem, jest też opcja stanowiska ACI. W lipcu i sierpniu rezerwuj z wyprzedzeniem; nabrzeże wymienia się w ciągu dnia, więc miejsce zajęte w południe może zwolnić się wieczorem.

Telascica
8
Dzień 8

SaliTelašćica Nature Park / Žut Island

Telašćica to nagroda za żeglugę na południe. Zatoka wcina się osiem kilometrów w Dugi Otok, osłonięta i łagodna od strony lądu, podczas gdy morski bok urywa się klifami Stene, jakieś 160 metrów prosto w głęboki błękit. Zrób krótki spacer przez grzbiet do Miru, słonego jeziora cieplejszego i cięższego od morza, którego błotniste płycizny mają podobno dobrze robić na skórę. Przy boi zapłacisz za wstęp do parku i będą to dobrze wydane pieniądze. Po południu zwykle przechodzimy parę mil na wschód do Žutu, najdalej na północ wysuniętej wyspy Kornatów, i bierzemy boję restauracyjną w jednej z jego zatoczek. Zgrilluj to, co sprzeda ci konoba, i zostań do późna dla Drogi Mlecznej; nie ma tu żadnego światła, które by ją przygasiło.

Co robić

Popływaj w ciepłym, słonym jeziorze Mir

Zobacz klify Stene od dołu

Weź boję restauracyjną w Žut

Zgrilluj świeżą rybę pod Drogą Mleczną

Wskazówka cumownicza

Wewnątrz parku boje i kotwiczyska są bezpłatne, ale przy cumie kupisz bilet wstępu do Telašćicy. Na Žucie nie ma mariny; weź boję konoby, a opłata schodzi razem z kolacją, i rezerwuj przez radio w pełni lata, gdy pola boi zapełniają się wcześnie.

Biograd na moru
9
Dzień 9

ŽutBiograd

Biograd leży na niskim półwyspie zwróconym ku kanałowi Pašman i po serii maleńkich wysp sprawia niemal wielkomiejskie wrażenie. Nazwa znaczy „białe miasto”, a niegdyś koronowano tu chorwackich królów; dziś to jedna z największych baz czarterowych na wybrzeżu – Marina Kornati i Marina Šangulin dzielą jedno wejście i mają razem około tysiąca stanowisk. Wieczorem przejdź się brukowaną Rivą, zajrzyj do kamiennych kościołów i małego muzeum, a jeśli masz wolny poranek, podjedź w głąb lądu nad jezioro Vrana, największe naturalne jezioro w kraju i ostoję czapli oraz ptaków bagiennych. Na kolację lokalnym zamówieniem jest crni rižot, czarne risotto z tuszem kałamarnicy. Zrób tu porządne zapasy; sklepy są dobre, a kolejne wyspy skromne.

Co robić

Przejdź się brukowaną Rivą w Biogradzie

Zajrzyj do miejskiego muzeum

Podjedź nad jezioro Vrana dla ptaków

Crni rižot w Konoba Barbara

Wskazówka cumownicza

Marina Kornati i Marina Šangulin leżą obok siebie w obrębie miejskiego falochronu i mają razem grubo ponad tysiąc stanowisk, więc miejsce zwykle się znajdzie, ale rezerwuj na lipiec i sierpień, gdy w soboty wymienia się flota. Obie mają pełne zaplecze, co czyni to miejsce rozsądnym na tankowanie i uzupełnienie zapasów.

Zadar
10
Dzień 10

BiogradZadar

Zadar to dawna stolica północnej Dalmacji i nosi swoją historię na wierzchu: rzymskie forum, okrągły przedromański kościół i weneckie bramy, wszystko w zasięgu krótkiego spaceru. To, po co przybywają wszyscy, leży na czubku półwyspu. Morskie Organy, zestaw piszczałek zabudowanych pod marmurowymi schodami, zamieniają falowanie w niski, błądzący pomruk, który zmienia się wraz z morzem. Obok nich Pozdrowienie Słońcu, tarcza paneli słonecznych wtopiona w bruk, rozświetla się po zmroku. Jedno i drugie ściąga tłum o zachodzie i warto tam wtedy być. To dobre miasto na zapasy i porządną kolację. Zanim ruszysz z powrotem na wyspy, spróbuj kieliszka maraskino, wiśniowego likieru, który Zadar destyluje od stuleci.

Co robić

Posłuchaj Morskich Organów o zachodzie słońca

Zobacz, jak rozświetla się Pozdrowienie Słońcu

Przejdź się po rzymskim forum i przy kościele św. Donata

Degustacja maraskino w Konoba Skoblar

Wskazówka cumownicza

Zwykłym stanowiskiem jest Marina Borik, parę kilometrów na północny zachód od starego miasta, a jako druga opcja Tankerkomerc. Nabrzeże wzdłuż starówki jest dla promów i łodzi rybackich, nie dla przypływających jachtów, więc nie licz na to, że przybijesz tam do burty.

Olib
11
Dzień 11

ZadarOlib Island

Olib wypada z większości planów rejsu, i właśnie dlatego wart jest zboczenia z kursu. Mieszka tu na stałe niespełna dwustu ludzi, rozsianych po kamiennych wioskach, które pustoszeją, gdy tylko kończy się lato. Wybrzeże jest jak na Adriatyk niezwykle miękkie: Slatina i Banve to porządne piaszczyste zatoki nad jasnym, świetlistym dnem, płytkie i ciepłe do kąpieli. Wypożycz albo pożycz rower i pojedź wewnętrznymi dróżkami obok kamiennych murków i opuszczonych domów, które przejęły figowce i granaty. Na obiad wytrop olibške makarule, ręcznie zwijany makaron, który starsze kobiety wciąż wyrabiają godzinami, podawany po prostu z wyspiarską jagnięciną albo sosem pomidorowym. To ten rodzaj dnia, w którym nic nie jest zaplanowane – i na tym polega cały urok. Zakotwicz przy Slatinie i popływaj przed kolacją.

Co robić

Popływaj w piaszczystych zatokach Slatina i Banve

Przejedź rowerem dróżkami obok pustych kamiennych przysiółków

Makaron olibške makarule na obiad

Poszukaj szkiełek z morza na płyciznach

Wskazówka cumownicza

Rybacki port w Olib ma tylko kilka miejsc dla gości, więc traktuj go jako „może”, a nie plan. Większość załóg kotwiczy przy Slatinie na dobrym piasku, na głębokości od czterech do sześciu metrów, ładnie schowana od północy i północnego wschodu – to fajne miejsce na nocleg przy ustabilizowanej letniej pogodzie.

Novalja
12
Dzień 12

OlibNovalja, Pag Island

Pag to studium kontrastów, a Novalja siedzi dokładnie w ich zawiasie. Zachodnie wzgórza wyspy bora ogołociła do bladego, kamienistego księżycowego krajobrazu, po którym pasą się owce dające Pagowi dwa słynne towary eksportowe: paški sir, twardy, słony owczy ser, i samą sól. Podjedź do serowarni Gligora na porządną degustację albo do Lun, by pospacerować wśród dzikich drzew oliwnych stojących tu od stuleci. No i jest Zrće, piętnaście minut taksówką z portu – żwirowy pas klubów pod gołym niebem, który gra do wschodu słońca i ściąga tłumy z całego kontynentu. Możesz wybrać jedno, drugie albo oba. Otrzeźwiej talerzem grillowanej jagnięciny; tę z Pagu uważa się za najlepszą w Chorwacji.

Co robić

Skosztuj paški sir w serowarni Gligora

Przejdź się prastarym gajem oliwnym w Lun

Tańcz do wschodu słońca na plaży Zrće

Grillowana jagnięcina z Pagu na kolację

Wskazówka cumownicza

Novalja ma miejskie nabrzeże i małą marinę, oba zapełniają się w lipcu i sierpniu, więc rezerwuj, jeśli możesz. Na cichą noc z dala od klubowego hałasu zakotwicz w jednej z zatoczek poza miastem i dojeżdżaj taksówką na Zrće i z powrotem.

Mali Lošinj
13
Dzień 13

NovaljaMali Lošinj

Z powrotem na ruchliwsze wody. Mali Lošinj oplata długą, wąską zatokę, a jego nabrzeże obstawiają pastelowe kamienice, które budowali kapitanowie, gdy było to potęga szkutnicza. To najżywszy port na górnym Adriatyku i po tygodniu pustych zatok zgiełk jest wręcz mile widziany. Znajdź czas na Muzeum Apoksyomenosa, zbudowane specjalnie wokół jednego brązowego atlety wydobytego z dna morza po dwóch tysiącach lat na dnie; zrobione jest pięknie. Wyspa żyje ze swojego powietrza, pełnego sosny alepskiej i morskiej soli, i dawno temu wyrobiła sobie sławę klimatycznego lekarstwa. Przejdź się albo przejedź rowerem przez lasy Čikat na zachodzie, powiosłuj wzdłuż portu o zmierzchu i przygotuj ostatnią ucztę z owoców morza. Jutro długa droga do domu.

Co robić

Zobacz brązowego Apoksyomenosa w jego muzeum

Przejedź rowerem pachnące sosną lasy Čikat

Powiosłuj na desce po porcie o zmierzchu

Ostatnia uczta z owoców morza na Rivie

Wskazówka cumownicza

ACI Marina Mali Lošinj to pewna rezerwacja latem i warto ją zaklepać dużo wcześniej; miejsca przy miejskim nabrzeżu są na zasadzie „kto pierwszy” i schodzą wcześnie. Jeśli wolisz kotwicę, zatoki Krivica i Balvanida na południowo-zachodnim wybrzeżu dobrze trzymają i pozostają spokojne nawet przy borze.

Pula
14
Dzień 14

Mali LošinjPula

Ostatni dzień to lustro pierwszego, długa przeprawa z powrotem przez Zatokę Kvarnerską pod wysokimi zachodnimi klifami Cresu. Podnieś kotwicę wcześnie i wykorzystaj poranną bryzę, zanim popołudniowy maestral zacznie ci przeciwdziałać. Susak leży mniej więcej w połowie drogi i nadaje się na ostatnią kąpiel: to jedyna wyspa w Chorwacji zbudowana z głębokiego, drobnego piasku, a nie ze skały, o niskich wzgórzach otulonych trzciną i starymi winnicami. Stamtąd prosto do Puli. Większość załóg zdaje jacht w Marina Veruda tuż na południe od miasta, choć miejska marina też przyjmuje jednostki czarterowe. Zostaw czas na tankowanie, a jeśli możesz, wejdź do rzymskiego amfiteatru na ostatnie spojrzenie przed odlotem.

Co robić

Ostatnia kąpiel przy wydmach Susaka

Żegluj na porannej bryzie przed maestralem

Zwiedź rzymski amfiteatr w Puli

Posprzątaj i spakuj się na zdanie jachtu

Wskazówka cumownicza

Zdanie jachtu zaplanuj w Marina Veruda albo w miejskiej marinie w Puli, obie z pełnym zapleczem i przyzwyczajone do czarterowych zmian załóg. Miejsce przy nabrzeżu paliwowym zarezerwuj dzień wcześniej, jeśli się da, bo w piątkowe i sobotnie poranki kolejka się piętrzy, gdy schodzi się cała flota.

Przepłyń tę trasę własnym czarterem

Sprawdź dostępność z mariny startowej, porównaj jachty i zarezerwuj swój tydzień online — z bezpłatnym anulowaniem.