Badalona Banner Large
Trasa · 14 dni · pętlaTrasa czarterowa · Catalonia

Barcelona (Port Olímpic) przez Arenys de Mar & Blanes.

14-dniowa pętla z Barcelony (Port Olímpic) wzdłuż Maresme na zatoczki Costa Brava, powrót przez Sitges i Garraf. Mury Tossy, krewetki z Palamós.

Trasa

Trasa dzień po dniu

Kliknij dowolną pinezkę na mapie lub dowolny dzień w podsumowaniu poniżej, aby zobaczyć postój, opis i zdjęcia tego dnia.

El Masnou
Dzień 1

Barcelona (Port Olímpic)El Masnou

Krótki odcinek rozruchowy w górę wybrzeża Maresme, z miasta do zadbanej mariny w El Masnou i jej znanych pomostów z używanymi łodziami.

Dystans

9 Mm

Żegluga

~1,8 h przy 5 węzłach

W skrócie

Trasa w skrócie

Najlepszy sezon

maj – połowa października (szczyt cze – wrz)

Czas trwania

14 dni

Port startowy

Barcelona (Port Olímpic)

Akwen

Catalonia

Podsumowanie trasy

Kliknij dowolny dzień, aby wrócić do mapy i zobaczyć jego zdjęcia, opis i wskazówkę cumowniczą.

Cała historia

Podróż dzień po dniu

Nazwane kotwicowiska, wskazówki cumownicze i atrakcje dla każdego etapu tygodnia — mapa podąża za Tobą podczas przewijania.

Dzień 1 / 14
El Masnou
1
Dzień 1

Barcelona (Port Olímpic)El Masnou

Większość załóg używa pierwszego dnia raczej na rozruszanie łodzi niż na robienie mil, a ten odcinek do tego pasuje. Z Port Olímpic w górę brzegu Maresme jest jakieś osiem mil, dość blisko, żeby wieżowce Barcelony zostały ci przez pierwszą godzinę za plecami. Garbí zwykle napełnia się po lunchu, więc jeśli rzucisz cumy w połowie przedpołudnia, wyjdziesz z portu na silniku i złapiesz lekki południowo-zachodni na drogę na północ. Marina w El Masnou siedzi za solidnym falochronem i zostaje spokojna w niemal każdych warunkach. Port jest znany w całej Hiszpanii jako miejsce, gdzie brokerzy parkują używane jachty, więc pomosty świetnie się przegląda. Na lądzie stara dzielnica rybacka wspina się na wzgórze wąskimi uliczkami, a piwniczek i tarasów jest dość, żeby wejść w rytm rejsu.

Co robić

Przejrzyj pomosty z używanymi jachtami w Port Masnou

Przejdź starą dzielnicę rybacką w górę wzgórza

Drinki o zachodzie na tarasach przy marinie

Zrób zapasy na miejskim targu przed Costa Brava

Wskazówka cumownicza

Port Masnou ma dużo miejsc dla gości i słucha na VHF 09; w lipcu i sierpniu dzwoń wcześniej, bo handel używanymi łodziami trzyma pomosty zajęte. Falochron osłania cię od popołudniowego garbí.

Mataró
2
Dzień 2

El MasnouMataró

To ledwie przelot, pięć mil skakania wzdłuż brzegu, więc nie ma powodu spieszyć się ze śniadaniem. Zwykle odchodzimy od pomostu około dziesiątej, dajemy porannej ciszy się wypalić i ostatni odcinek płyniemy pod żaglami, gdy bryza się ustabilizuje. Marina w Mataró jest największa na tym wybrzeżu i ma pełne zaplecze warsztatowe, jeśli coś wymaga uwagi na początku czarteru. Samo miasto wynagradza spacer w głąb lądu. To rzymskie Iluro i wciąż da się prześledzić dawną siatkę ulic, jest kryta hala targowa i garść budynków modernistycznych młodego Gaudíego. Zapasy robi się tu łatwo, lepiej niż gdziekolwiek aż do Palamós, więc warto zapełnić bakisty, zanim wejdziesz w cichsze wybrzeże. Wieczory są bez pośpiechu, z barami vermutowymi przy nabrzeżu, które napełniają się powoli po ósmej.

Co robić

Prześledź rzymską siatkę ulic Iluro

Zobacz modernistyczne budynki młodego Gaudíego

Zrób zakupy w krytej hali miejskiej

Vermut w barze nad morzem po ósmej

Wskazówka cumownicza

Port de Mataró jest duży i rzadko pełny, z miejscami dla gości na zewnętrznych pomostach i dźwigiem, jeśli potrzebujesz prac na łodzi. Głębokości są wszędzie hojne, więc podejście jest proste nawet o zmierzchu.

Mataro
3
Dzień 3

MataróArenys de Mar

Arenys nadal łowi ryby na życie i to daje portowi inny charakter niż kurortowe mariny po obu jego stronach. Przejście jest krótkie, jakieś sześć mil, a jeśli garbí wieje, przejdziesz wzdłuż wybrzeża półwiatrem z pełnymi żaglami i wyłączonym silnikiem. Club Nàutic działa tu od 1952 roku i przyjmuje przypływające załogi serdecznie. Większość ludzi ciągnie tu późnopopołudniowa aukcja ryb, llotja, kiedy wracają jednodniowe kutry, a połów schodzi w krzykliwym tempie, które można obserwować z nabrzeża. Zarezerwuj stolik obok i zjedz to, co wyładowano godzinę wcześniej. Miasto biegnie w górę od wody, a stary cmentarz nad nim jest dziwnie słynny – wart wejścia choćby dla widoku z powrotem na port.

Co robić

Obejrzyj popołudniową aukcję ryb w llotji

Zjedz dzienny połów przy nabrzeżu

Wejdź na punkt widokowy przy cmentarzu na wzgórzu

Odwiedź Club Nàutic, założony w 1952 roku

Wskazówka cumownicza

Arenys to prawdziwy port rybacki, więc na wejściu trzymaj się z dala od toru trawlerów i nabrzeża aukcyjnego. Club Nàutic trzyma miejsca dla gości; wołaj na VHF 09 i licz się z niemałym ruchem łodzi roboczych.

Calella
4
Dzień 4

Arenys de MarCalella

Calella nie ma prawdziwej mariny, co zmienia kształt dnia. Celujesz w latarnię, Far de Calella, białą na swoim przylądku od lat pięćdziesiątych XIX wieku i widoczną długo przed tym, jak miasto wyjdzie z mgiełki. Przy spokojnej pogodzie kotwicowisko przed główną plażą nadaje się na lunch albo i na noc, piasek dobrze trzyma na pięciu czy sześciu metrach. Pilnuj prognozy, bo cokolwiek ze wschodem w środku wchodzi tu prosto i kotwicowisko szybko staje się nieprzyjemne. Na lądzie Calella jest ruchliwym kurortem z długą promenadą, ale w starym rdzeniu za nią wciąż bije serce katalońskiego miasteczka targowego. Wejdź na Torre de les Bruixes na wzgórzu po szerszy widok, a potem zejdź na wczesną kąpiel, jeszcze zanim plażowe tłumy przerzedzą się o zmierzchu.

Co robić

Zobacz latarnię Far de Calella z lat 50. XIX wieku

Wejdź na Torre de les Bruixes

Popływaj przy długiej miejskiej plaży

Przejrzyj kataloński targ na starym mieście

Wskazówka cumownicza

Portu tu nie ma, tylko otwarte kotwicowisko przed plażą, które działa przy zachodnich wiatrach i przy ciszy. Rzuć kotwicę na pięciu do sześciu metrach na piasku i uciekaj przy pierwszych oznakach fali ze wschodu, która wchodzi bez większego ostrzeżenia.

Blanes
5
Dzień 5

CalellaBlanes

W Blanes wybrzeże zmienia charakter. Płaskie plaże Maresme ustępują bardziej skalistemu, obsadzonemu sosnami brzegowi, który ludzie mają w głowie, myśląc o Costa Brava, a skała Sa Palomera stojąca przed miastem jest tradycyjnym znakiem tej granicy. Z Calelli jest jakieś dziewięć mil, łatwy poranek, jeśli wyjdziesz przed dziewiątą, zanim garbí się rozkręci. Miasto trzyma poważną flotę rybacką, a codzienna aukcja karmi restauracje takie jak Can Flores, otwarta przy targu od 1958 roku i nadal to miejsce, do którego odsyłają miejscowi. Nad portem leżą dwa ogrody botaniczne, z Marimurtrą jako lepszym z nich, którego ścieżki opadają do punktów widokowych wprost nad morzem. Marina jest dobrze prowadzona i osłonięta, wygodna baza na noc przed tym, jak nazajutrz zaczną się właściwe zatoczki.

Co robić

Przejdź klifowe ścieżki ogrodów Marimurtra

Zjedz świeżą rybę w Can Flores

Zobacz z bliska skałę Sa Palomera

Przejrzyj portowy targ rybny o świcie

Wskazówka cumownicza

Marina Blanes i Club de Vela przyjmują gości i nasłuchują na VHF 09, z dobrą osłoną za falochronem. W pełni lata rezerwuj miejsce z góry, bo to popularny pierwszy albo ostatni przystanek wielu czarterów na Costa Brava.

Lloret de Mar
6
Dzień 6

BlanesLloret de Mar

Cztery mile to nic, więc traktuj ten dzień jak dzień zatoczek, a nie przelot. Miejska plaża w Lloret jest w sezonie hałaśliwa, ale to kotwicowiska po obu jej stronach są powodem, żeby tu przyjść. Santa Cristina, zaraz na południowy zachód, to szeroka piaszczysta zatoka z pustelnią na przylądku i dobrym trzymaniem w czystej wodzie. Trochę dalej za rogiem Cala Boadella jest mniejsza i bardziej zielona, popularna wśród łodzi jednodniowych, ale wystarczająco spokojna na kąpiel i lunch na kotwicy. Zwykle stajemy przed jedną z nich na popołudnie i przechodzimy na miejskie nabrzeże tylko wtedy, gdy szykuje się pogoda. Samo Lloret ma więcej historii, niż sugeruje jego reputacja: zamek-kaprys na wzgórzu nad morzem i modernistyczny cmentarz warty godziny, jeśli chcesz rozprostować nogi na lądzie przed zmrokiem.

Co robić

Stań na kotwicy na lunch w Cala Boadella

Popływaj przy plaży Santa Cristina

Zobacz zamek-kaprys nad morzem

Pospaceruj po modernistycznym cmentarzu

Wskazówka cumownicza

Lloret ma tylko mały port dla małych jednostek, więc planuj kotwicę. Santa Cristina i Cala Boadella dobrze trzymają na piasku na czterech do ośmiu metrach, ale są otwarte na południe; przy prognozie południowego na noc przenieś się do mariny w Blanes.

Tossa de Mar
7
Dzień 7

Lloret de MarTossa de Mar

Tossa to ta pocztówka, którą każdy widział – Vila Vella, średniowieczne miasto w murach z okrągłymi wieżami stojącymi wprost nad morzem. Podchodząc od Lloret, dostajesz najlepszy widok: mury złote w popołudniowym świetle, kiedy wchodzisz w zatokę. Tossa nie ma mariny, a główna zatoka to postój tylko na dobrą pogodę, ale możesz zakotwiczyć pod twierdzą po południowej stronie albo wziąć boję na kilka godzin na lądzie. Na noc większość załóg przesuwa się na północ do Cala Giverola albo Cala Futadera, obu wciętych w sosny i klif i obu osłoniętych od tramuntany, z piaskiem na pięciu do dziesięciu metrach. Przejdź mury przed kolacją, kiedy jednodniowi turyści już odjadą i światło zmięknie, a potem zjedz w uliczkach starego miasta poniżej.

Co robić

Przejdź średniowieczne mury Vila Vella

Zakotwicz na noc w osłoniętej Cala Giverola

Popływaj w otoczonej sosnami Cala Futadera

Zjedz kolację w uliczkach starego miasta po zmierzchu

Wskazówka cumownicza

W zatoce Tossy są boje i miejsce na kotwicę pod Vila Vella, ale da się tam stać tylko przy ciszy albo wiatrach z północy. Na spokojną noc przejdź do Cala Giverola albo Cala Futadera, które obie lekceważą tramuntanę.

Sant Feliu de Guíxols
8
Dzień 8

Tossa de MarSant Feliu de Guíxols

Wybrzeże między Tossą a Sant Feliu należy do najpiękniejszych na tym odcinku – ciąg klifów i zatoczek z drogą wspinającą się wysoko nad tobą. Jest jakieś dziewięć mil, a jeśli tramuntana milczy, to piękny półwiatr po płaskiej wodzie blisko pod brzegiem. Sant Feliu to prawdziwe miasto z pracującym portem i mariną pod jego miarę, więc dobrze się tu uzupełnia zapasy albo bierze miejsce po serii kotwicowisk. Stary klasztor benedyktynów i jego Porta Ferrada trzymają centrum, a nadmorski passeig ma gwar miejsca, które żyje przez cały rok. Zaraz na północ zatoczki S'Agaró i Sa Conca są w zasięgu pontonu albo spaceru – eleganckie i spokojne, a nadmorska ścieżka Camí de Ronda łączy je po klifach.

Co robić

Zobacz Porta Ferrada i klasztor

Popływaj przy plaży Sa Conca

Przejdź Camí de Ronda do S'Agaró

Uzupełnij zapasy na targu przy porcie

Wskazówka cumownicza

Port de Sant Feliu de Guíxols to marina z pełnym serwisem, paliwem i miejscami dla gości; latem dzwoń wcześniej na VHF 09. Port jest otwarty na południe i wschód, więc mocny llevant potrafi zrobić wejście wyboiste.

Sant Feliu De Guixols
9
Dzień 9

Sant Feliu de GuíxolsPalamós

Jeśli masz zjeść jedną rzecz w tym rejsie, niech to będą tutejsze krewetki. Gamba de Palamós to naprawdę wyjątkowe zwierzę, głęboko czerwone i słodkie, łowione przez flotę, która nadal pracuje z tego miasta, i cena idzie w parze z reputacją. Żegluga w górę jest krótka, około siedmiu mil, z opcją poguzdrania się po drodze w zatoczkach pod Sant Feliu. Palamós ma dużą, bezpieczną marinę – 866 miejsc, przyjmuje łodzie do trzydziestu metrów – więc noc przy pomoście łatwo zorganizować. Zgraj przyjście z aukcją ryb i obejrzysz, jak skrzynki wychodzą na brzeg, zanim wieczorem zjesz ten sam połów. Nàutic Palamós i Can Blau gotują je po prostu, i tak właśnie należy. Miejskie muzeum rybołówstwa, Espai del Peix, jest dobrym planem B na deszczową godzinę.

Co robić

Zjedz czerwoną gamba de Palamós po prostu z grilla

Obejrzyj popołudniową aukcję ryb przy nabrzeżu

Odwiedź muzeum rybołówstwa Espai del Peix

Zakotwicz przy rybackich chatach w Cala S'Alguer

Wskazówka cumownicza

Marina Palamós jest jedną z największych na wybrzeżu i niemal zawsze ma miejsce, z głębokościami do dziesięciu metrów i prostym podejściem. Rezerwuj z góry tylko na szczytowe sierpniowe weekendy; poza tym wołaj na VHF 09, podchodząc do portu.

Sant Feliu de Guíxols
10
Dzień 10

PalamósSant Feliu de Guíxols

Ten odcinek wraca po wczorajszej wodzie, ale rzecz w tym, żeby się nie spieszyć. Wybrzeże między Palamós a Sant Feliu jest przeszyte małymi zatoczkami, które wynagradzają wolny poranek, a mając do przejścia tylko siedem mil, masz cały dzień do wydania na kotwicy. Cala S'Alguer, zaraz na południe od Palamós, jest tu najlepsza – wąska zatoczka wyłożona starymi bielonymi chatami rybackimi, bez dostępu drogowego, więc zostaje cicha. Dalej w dół Cala del Castell leży pod ruinami iberyjskiej osady i dobrze trzyma w piasku. Zwykle wybieramy jedną na lunch i długą kąpiel, a potem wsuwamy się do Sant Feliu późnym popołudniem, żeby wziąć miejsce i zjeść na lądzie. Jeśli jednak tramuntana się podniesie, skróć zatoczki i wejdź do mariny wcześniej.

Co robić

Zakotwicz w otoczonej chatami Cala S'Alguer

Popływaj pod ruinami w Cala del Castell

Ponurkuj na skalistych przylądkach między zatoczkami

Wróć do Sant Feliu na kolację na lądzie

Wskazówka cumownicza

Cala S'Alguer i Cala del Castell dają dobre trzymanie w piasku na trzech do ośmiu metrach, ale są otwarte na wschód, więc pasują na ciszę albo poranki z wiatrem od lądu. Trzymaj marinę w Sant Feliu jako wariant awaryjny, gdyby wiatr się obrócił.

Tossa de Mar
11
Dzień 11

Sant Feliu de GuíxolsTossa de Mar

Droga powrotna do Tossy prowadzi wzdłuż tych samych okazałych klifów, które mijałeś idąc na północ, i w przeciwnym świetle czyta się inaczej. Wyjdź z Sant Feliu po śniadaniu i możesz po drodze wpaść do jednej czy dwóch zatoczek; Cala Salionç i Canyet dobrze nadają się na lunch, z piaskiem i osłoną przy pogodzie z północy. Dziewięć mil to najwyżej pół dnia. Chodzi o to, żeby dojść do Tossy z popołudniem jeszcze przed sobą, zakotwiczyć pod Vila Vella albo wziąć boję i wyjść na brzeg na drugie, spokojniejsze spojrzenie na stare miasto, kiedy autokary już odjadą. Wejdź na mury w złotej godzinie, gdy kamień się rozżarza, a nad zatokę wychodzą jerzyki. Na noc przesuń się z powrotem do Cala Giverola, jeśli od południa cokolwiek grozi.

Co robić

Postój na lunch w Cala Salionç

Popływaj w osłoniętej Cala Canyet

Przejdź mury Tossy w złotej godzinie

Cofnij się do Cala Giverola, jeśli pogoda się psuje

Wskazówka cumownicza

Jak w drodze na północ, zatoka Tossy to postój tylko na dobrą pogodę, z bojami i kotwiczeniem pod twierdzą. Jeśli prognoza pokazuje cokolwiek z południa, przespij noc w Cala Giverola, wtulony za przylądkiem.

Tossa De Mar
12
Dzień 12

Tossa de MarSitges

To jedyny prawdziwy przelot tych dwóch tygodni. Sitges leży dobrze na południowy zachód od Barcelony, a z Tossy to blisko pięćdziesiąt mil, więc wymaga wczesnego startu. Zwykle puszczamy boję przed pierwszym brzaskiem, wychodzimy na silniku w ciszę i w środku dnia łapiemy garbí, gdy się napełni, na porządną żeglugę w dół, obok miasta. Trzymaj się dobrze na zewnątrz portu w Barcelonie, gdzie ruch jest gęsty, a system rozgraniczenia ruchu trzeba respektować. Około połowy popołudnia wzgórza Garraf podnoszą się przed dziobem i pokazuje się Sitges, białe na tle zieleni. Port d'Aiguadolç to duża, osłonięta marina zaraz na wschód od miasta, z 742 miejscami i mnóstwem restauracji przy nabrzeżu. Przywiąż się, wejdź do Sitges na wieczór i pozwól, żeby ten długi dzień osiadł przy późnej kolacji.

Co robić

Przejdź pod żaglami obok panoramy Barcelony

Zwiedź stare miasto i nadmorze Sitges

Zobacz muzeum Cau Ferrat nad morzem

Kolacja na nabrzeżu mariny Aiguadolç

Wskazówka cumownicza

Port d'Aiguadolç jest duży i dobrze osłonięty, przyjmuje łodzie do trzydziestu dwóch metrów i nasłuchuje na VHF 09. Po pięćdziesięciomilowym dniu zadzwoń, mijając Barcelonę, żeby miejsce było gotowe, kiedy dojdziesz zmęczony.

Garraf
13
Dzień 13

SitgesGarraf

Po wczorajszych milach Garraf jest nagrodą – ledwie trzy mile na zachód od Sitges i całkowita zmiana skali. Wioska to rząd białych domków z zieloną stolarką, zbudowanych na początku XX wieku według projektu wiązanego z kręgiem Gaudíego, siedzących pod stromym wapieniem masywu Garraf. Jest mała marina i krótka plaża, i niewiele więcej, w czym tkwi cały urok. Poranek spędź na kotwicy albo przy pomoście, popływaj z łodzi i przejdź te kilka uliczek przed lunchem w jednej z plażowych restauracji. Masyw z tyłu podnosi się w park naturalny przetykany szlakami, jeśli nogi chcą się rozprostować. To z założenia wolny, cichy dzień, taki, który pozwala dwutygodniowemu rejsowi wyhamować, a nie sprintować do końca.

Co robić

Zobacz modernistyczne domki z kręgu Gaudíego

Popływaj przy małej plaży w Garraf

Lunch w restauracji nad plażą

Przejdź szlak w masywie Garraf

Wskazówka cumownicza

Marina w Garraf jest mała i latem się zapełnia, więc dzwoń wcześniej albo przychodź rano po miejsce. Kotwicowisko przed plażą jest w porządku przy panującym garbí, ale otwarte na południe, więc pilnuj wieczornej prognozy.

Barcelona (Port Olímpic)
14
Dzień 14

GarrafBarcelona (Port Olímpic)

Ostatni poranek to proste dwanaście mil z powrotem do bazy i nie ma potrzeby się spieszyć. Jeśli garbí będzie współpracował, większość drogi przejdziesz pod żaglami, ze wzgórzami Garraf zostającymi z tyłu i miastem budującym się powoli z przodu, aż Sagrada Família i wieże hoteli wypunktują panoramę. Daj sobie czas. Firmy czarterowe chcą łódź z powrotem na określoną godzinę, zwykle w połowie przedpołudnia albo w południe, więc wyjście o dziewiątej zostawia zapas na spokojne zdanie. Podchodząc do Barcelony, trzymaj się z dala od wejścia do portu handlowego i idź oznakowanym torem do Port Olímpic. Kiedy cumy będą na brzegu, zostanie jeszcze popołudnie i wieczór w mieście – i tak właśnie należy kończyć dwa tygodnie na wodzie: spacerem przez Barcelonetę i ostatnim talerzem owoców morza.

Co robić

Płyń pod żaglami w stronę panoramy Barcelony

Idź oznakowanym torem do Port Olímpic

Przejdź się nadmorzem Barcelonety

Ostatnia kolacja z owoców morza w mieście

Wskazówka cumownicza

Wracaj do Port Olímpic pod presją terminu zdania w połowie przedpołudnia, więc wyjdź z Garraf wcześnie. Trzymaj się dobrze z dala od podejścia do portu handlowego i wchodź oznakowanym torem; zawołaj marinę na VHF 09 po przydział miejsca.

Przepłyń tę trasę własnym czarterem

Sprawdź dostępność z mariny startowej, porównaj jachty i zarezerwuj swój tydzień online — z bezpłatnym anulowaniem.